Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoń. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 stycznia 2011

...Afryka dzika dawno odkryta...

niby przedłuzony wekend za nami, a czasu miałam tyle co kot napłakał...

co prawda udzielałam się - i to bardzo - towarzysko, więc krzyzykowanie poszło w kąt, ale cosa tam w Elephancie przybyło...

Afryka nabrała kształtów, bo - mimo, iż nie do końca - została ozdobiona konturkami... wygląda więc jako tako...

 

i muszę przyznać, że haftuje się świetnie... choć pewnie te ćwierć i pół backstitche lepiej robiłoby sie na zalecanej 14ct...

piątek, 3 grudnia 2010

czas na słonia

miałam nie zaczynać pisać, bo potem nie mam czasu na kontynuowanie wpisów i blogowanie zamiera pomalutku.... ale tak myslę sobie, skoro na multiply czuje się dość sympatycznie to moze kliknę czasem to i owo;)

Własnie zaczęłam nowa pracę... (a miałam nic nie rozpoczynać...)... ale powstrzymać się nie mogłam, kanwę ecru miałam w swoich robótkowych zasobach... mulina na dobry poczatek też sie znalazła (resztę własnie domówiłam), wzór wydrukowany czekał w teczce chyba z półtora roku na swój czas... i ten czas nadszedł...

zabrałam sie za Słonia z tej afrykańskiej serii

tak ma wyglądać... tylko kiedy u mnie będzie tak wyglądał? za rok? półtora? ło matko aż strach się bać...

Dane techniczne ;)

wymiary 200x200

mulina anchor

kanwa 16' ecru

 

 

usilnie proszę o doping, bo przy moich dzieciach i wszelkich rozlicznych zajęciach, wyszywanie trwać może dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo... a marzyłoby mi się w miarę szybko zobaczyć Słonia na scianie duzego pokoju:)